Witam Was ;D
Dzisiaj chcę się z Wami podzielić moim sposobem, który jest uniwersalny. Jak wiecie nie łatwo jest znaleźć piankę, żel czy lakier do włosów, który ich nie wysusza... Właśnie dla tego wpadłam na pomysł który dla mnie zastępuje te wszystkie stylizatory, ale nie wysusza moich włosów. A sposób na jego przygotowanie jest banalnie prosty! :D
Potrzebujemy:
atomizer (wybór dowolny, to od Was zależy jaki wybierzecie ;) )
żel aloesowy (do kupienia w aptece za ok 12zł, ale bardzo wydajny, chwalę go sobie, bo on jest dosłownie do wszystkiego!)
woda (taka zwykła, z kranu)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz