środa, 31 lipca 2013

Recenzja Garnier krem-żel


Konsystencja, kolor:  jest on gęstszy niż zwykły krem  nawilżający, jego kolor to  kremowy lekko beżowy (czego nie oddaje zdjęcie niżej)
Zapach:  ma ładny, delikatny zapach

Wchłanianie się : rzeczywiście wchłania się szybciej niż przeciętny krem, moim zdaniem dobrze nawilża

 



Jeżeli ktoś potrzebuje szybkiego nawilżenia to będzie dobrym rozwiązaniem :D 





wtorek, 30 lipca 2013

Kolory tęczy...



Bardzo popularny tag na wieeeeeeeeeeeelu blogach, tak więc u mnie też będzie ;P

Czerwony-mgiełka arbuzowa z avonu


Bardzo ładnie i odświeżająco pachnie i oczywiście arbuzowo ;D

Pomarańczowy-krem do twarzy nagietkowy od ziaji


Zielony- odżywka Garniera z aloesem



Osobiście bardzo lubię odżywki Garniera. Są tanie i nie obciążają włosów oraz mają dobry skład ;).

Niebieski-żel-krem od Garniera

Biały-dezodorant w rolce Nivea stress protect


Najlepszy dezodorant jaki miałam!!! Naprawdę bardzo dobrze chroni, ma ładny zapach i nie trzeba się obawiać mokrych plam pod pachami ;D

Czarny-perfumy emotion od Bi-es







piątek, 26 lipca 2013

O tym dlaczemu mnie nie ma...

Witam :D

Przepraszam za moją dłuuugą nieobecność, ale u mnie aktualnie jest remont, więc jeszcze trochu mnie nie będzie. Przepraszam Was ;*



poniedziałek, 22 lipca 2013

Pazurki dnia (4)

Witam :D

Dzisiaj o nietypowym lakierze, który... świeci w ciemności ;D
Kupiłam go przypadkowo, a dopiero w domu okazało się że to lakier fluorescencyjny ;P Zdjęć z tego jak świeci w ciemności nie mam bo mój aparat nie chciał tego złapać ;/






Pozdrawiam ;*

sobota, 20 lipca 2013

DIY

Witam ;D
Dzisiaj wyjątkowo ponieważ wczoraj nie miałam czasu na napisanie posta ;)

Tak więc... zaczęło się od tego jak powoli wchodziła moda na ombre bluzki, spodnie, włosy i wiele wiele innych. Ja też padłam ofiarą tej mody ;P, ale najbardziej spodobały mi się kolorowe końce włosów i spodenki o których dzisiaj mowa. Zwykłe spodnie które były już dla mnie za kuse ;/. Tak więc postanowiłam je  całkowicie zmienić. Najpierw były do ok połowy uda, takie zwykłe tylko ścięte, obrobione na maszynie do szycia ;D. Ale teraz są całkiem odmienione inne mają po prostu nową duszę !!! :3. No ale zobaczcie sami, tylko od razu piszę że nie mam zdjąć z tego okresu jak były długie (w tedy jeszcze nie wiedziałam w ogóle, że będę miała bloga) oraz jak je ścięłam (zapomniałam ;| ).

tu jak się robią :3





w tym i tych poniżej sobie schną ;P






Pozdrawiam ;*

                                                                                                                    Papuga :3






czwartek, 18 lipca 2013

Pazurki dnia (3)

IIIIIIIIII w końcu!!!
Wymyśliłam co zrobić sobie na moich paznokciach długo myślałam, szukałam i jest!!!
Nie wiem czy do końca mi się udało ale mi się podoba, skromne, delikatne, ale różnokolorowe ;D





Pozdrawiam :*

                                                                                                       Papuga :3

środa, 17 lipca 2013

Wzórki na pazurki :P

Jako, że dzisiaj cały dzień myślałam nad tym co zrobić sobie na paznokciach postanowiłam że poszperam w internecie. Wiecie taka myśl "a może coś mnie zaciekawi, spodoba się". Ech... ale nic z tego. Tak więc chociaż pokarzę wam jakie mi się najbardziej spodobały wzory na paznokciach, może któraś z Was sobie takie zrobi...











                                                                                                                Papuga :3

wtorek, 16 lipca 2013

Pancakes :3

czyli... amerykańskie naleśniki!!!

Idealne na śniadanie, obiad, czy kolację. Bardzo pyszne, puszyste a przede wszystkim sycące naleśniki mmm... pycha !!! ;D
Można jeść je ze wszystkim owocami, bitą śmietaną, cukrem pudrem z czym chcecie. Przepis nie jest jakiś bardzo skomplikowany a oto on:

Składniki:
2 szklanki mąki
2 jajka1
1/2 szklanki mleka/maślanki
75 g rozpuszczonego masła
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 szklanki cukru
szczypta soli

Przygotowanie:

Wszystko ze sobą mieszamy aż do uzyskania gęstej masy. Rozgrzewamy średniej wielkości/małą patelnie. Smażymy na suchej patelni. Przewracamy jak pojawią ię bąbelki na naszym naleśniku.



Smacznego!!! :*



                                                                                                       Papuga :3

poniedziałek, 15 lipca 2013

Pazurki dnia (2)

Przepraszam Was za moją nieobecność, ale ostatnio miałam ciężkie dni i na bloga miałam mało czasu :).

No ale do rzeczy pomyślałam sobie że może zrobię coś innego niż jeden kolor lub takie jak tu, tak więc zrobiłam sobie na moich paznokciach to ;P




Pozdrawiam ;*



                                                                                                        Papuga :3

środa, 10 lipca 2013

Aloes...

Hej :D

Jako, że w zeszły piątek (6 lipca) zakupiłam sok aloesowy chciałabym dziś się z wami podzielić jego właściwościami i jak go używam.

Tak więc, soku aloesowego używam:
*dodając go do szamponu (metodą kubeczkową zamiast wody-"Metoda kubeczkowa
- jest to właściwie zwykłe mycie włosów samponem, jedyna różnica polega na tym, że szampon rozcieńczamy wodą np. w kubeczku (ja używałam do tego innej butelki po szamponie). Metoda ta sprawdza się zwłaszcza w przypadku szamponów, które słabo się pienią (np. babydream). O wiele łatwiej jest nałożyć taki rozcieńczony szampon na skórę całej głowy. Dodatkowo taki rozcieńczony szampon jest o wiele delikatniejszy dla włosów."
*jako mgiełki 1:1 z wodą lub sam sok aloesowy
*jako wcierka, zawsze wieczorem (w każdy dzień tygodnia)

Właściwości aloesu:

*duża ilość witamin
*wspomaga funkcjonowanie układu immunologicznego,
*oczyszcza organizm ze szkodliwych toksyn,
*regeneruje układ nerwowy,
*przyspiesza gojenie się ran,
*zapobiega osadzaniu się kamieni nerkowych,
*zapobiega zapaleniom,
*poprawia krążenie krwi,
*zwiększa przyswajalność niektórych witamin,
*energetyzuje cały organizm.
*nawilża


A czy Wy używacie lub macie zamiar używać soku aloesowego???



                                                                                           Papuga :3

wtorek, 9 lipca 2013

Jak wakacje to i...


fryzury wakacyjne!!!  :D

Witam ;)

Dziś wpis o fryzurach na wakacje :D Jak wiemy zwyczajne kucyki i koki mogą nam się  po jakimś czasie zwyczajnie znudzić tak więc dziś mam dla was kilka propozycji :D











Pozdrawiam Was serdecznie ;*

                                                                                   Papuga :3


piątek, 5 lipca 2013

Strój dnia (1)

Hej :D

Dziś wybywam do Warszawy sprzedać książki, kupić nowe i może na mały shopping ;D. Wybieram się tam z moją siostrą i przyjaciółką (zestaw jak zwykle hehe XD). Więc mój zestaw dzisiejszego stroju wygląda następująco:
-moja ulubiona białą bluzka z koronką na całych plecach :3
-nowo zakupiona miętowa spódnica o której już wspomniałam w TYM poście
-wisior z motylkiem




Miłego dnia wszystkim ;*



                                                                                                         Papuga :3


czwartek, 4 lipca 2013

Pazurki dnia (1)

Dzisiaj o... dzisiejszych kolorach  na paznokciach, czyli krótko i na temat ;)




Pozdrawiam serdecznie ;*


                                                                                                          Papuga :3

środa, 3 lipca 2013

Haul zakupowy :3 (1)

Witam :D

Dzisiejsze zakupy pozytywnie wpłynęły na stan mojej szafy oraz kosmetyczki mimo niewielu  zakupionych rzeczy ;) Wybrałam się po nie do Grodziska Mazowieckiego, nie powiem, że taki wypad na shopping nie "chodził" za mną już od dłuższego czasu jak i spódnica którą zakupiłam ;P Ale do rzeczy oto moje łupy ;D



1. spódnica miętowa, dłuuga ;) (35zł)
2. kredka do oczu brązowa (1zł)
3. lakiery (każdy za 1,50zł )
4. szklany pilniczek, mały (5zł)

Podsumowując zapłaciłam 47zł,jestem zadowolona z dzisiejszych zakupów :P


                                                                                                     Papuga :3


wtorek, 2 lipca 2013

Zapuszczanie włosów...

Czyli jak zapuścić włosy???

Ten temat obija się na wielu forach, blogach oraz portalach społecznościowych. Niektórzy  uważają, że na to nie da się nic zaradzić, inni, że jednak można przyśpieszyć ten proces np. zażywaniem jakich kolwiek tabletek  czasem zapominając o tym iż działają one na nasz CAŁY organizm tzn. na włosy nie tylko na naszej głowie, ale i na całym ciele... Są też i tacy, którzy cieszą się powodzeniem wcierając różnego rodzaju "mikstury", oczywiście ja należę do tego grona osób ;D
Moją "magiczną miksturą" jest... wcierka z kawy! Mi pomogła po całości ;) Wcieram ją zazwyczaj co drugi dzień czyli wtedy, kiedy myje włosy :) Za każdym razem jak jej używam mam pewność, że przybędzie moim włosom te parę centymetrów ;P



Przygotowanie:
-ok 3-4 łyżeczki (więcej lub mniej, jak kto woli)
-przegotowana woda
-kubek
-spodek

Do kubka wsypuję kawę następnie zalewam wodą do ok połowy kubka (im więcej łyżeczek kawy tym więcej wody należy wlać do kubka), wymieszać, przykryć spodeczkiem. Jak nasza kawa będzie już ciepła możemy ją zacząć wcierać w sklap.



Swego czasu używałam również olejku rycynowego, który też dobrze działał :D


A Wy macie jakieś swoje "mikstury" na porost włosów???


                                                                                                Papuga :3

poniedziałek, 1 lipca 2013

Strąki...

Hej :D

Dziś post o tym jak pozbyłam się nadmiernego strączkowania. Każda chyba wie o czym piszę ponieważ ten uciążliwy przypadek dopada każdą z nas ;/.
Zacznijmy od początku. Włosy zbijające się w kolonie pojawiają się od ucha w dół albo wyżej, mogą być spowodowanie również przewilżeniem włosów. Kiedy takowe nastąpi mogą pojawić się naprawdę duże stąki ( wiem bo sama takie posiadałam ;) ), natomiast gdy nie są one odpowiednio nawilżone powstaje nieestetycznie wyglądające siano :|. Więc wszystkiego z umiarem ! ;D. Strąków ciężko się pozbyć, ale też całkowicie usunąć się je udadje tylko nielicznym :). To od początku ;D

Pewnego dnia w ok połowie mojego włosomaniactwa przyuważyłam że się one strasznie mocno strączkują (nawilżam je i nawilżałam, ponieważ uważałam że są suche, mimo że nie były no ale cóż zrobić ;P ) nie miałam  kompletnego pojęcia dlaczego :|. Zaczęłam szukać w internecie co może być tego przyczyną, trafiłam na w końcu znaleziony post u Anwen o strączkujących się włosach TU no i zaczęłam dsię do tego stosować oraz przypomniałam sobie że używając olejku rycynowego też mi się aż tak nie strączkowały. Zaczęłam używać protein, zrezygnowałam z sylikonów, suszyć jedynie chłodnym nawiewem, oczyszczać włosy szamponami z SLS oraz SLES, zakupiłam szczotkę z naturalnego włosia dzika i jakoś to szło ;D Przez jakiś czas nawet  zrezygnowałam z ich nawilżania o.O no ale pomogło. Teraz jestem posiadaczką włosków lekko się strączkujących (da się takie przeżyć ;P ). Mam nadzieję, że chociaż niektórym z was przyda się ten post :D






A czy Wy zwalczyłyście lub walczycie z włosami zbijającymi się w kolonie???

                                                                                            Papuga :3